Wróć do wszystkich Projektów

SZTUCZNOŚĆ SZTUKI

18 mj. 2020 - 28 gr. 2020
Co właściwie sprawia, że dzisiejsza sztuka jest tak odmienna, tak pociągająca? – można by zapytać parafrazując jednego z artystów. W sztuce – podobno – marzenia stają się rzeczywistością, zaś artyści powszechnie próbują – jak mówił Witkacy – zdziwić siebie, gdyż zdziwienie drugich jest tylko ubocznym skutkiem. Sztuka współczesna zwodzi, a jednocześnie uwodzi… André Malraux postrzegał dzieła sztuki jako nadprzyrodzone, nierzeczywiste i ponadczasowe, co nie wyklucza przecież przekonania Gorgiasza, że jej istota polega na swoistym oszukiwaniu, gdzie to oszukujący mają rację, a dający się oszukać są mądrzejsi.

Współczesna sztuka jest problematyczna. W większym stopniu kwestionuje niż respektuje, bardziej dekonstruuje, niż utwierdza. Najczęściej jej odbiorowi towarzyszy dezorientacja oraz zmieszanie. Oskarża się ją o niezrozumiałość, zaś artystów o zarozumiałość. Trzeba się temu przyjrzeć bez uprzedzeń. Świat sztuki jest bowiem mozaikowo zróżnicowany, niesłychanie pluralistyczny, o dawno zamazanych granicach, coraz bardziej zacierających się bądź po prostu niejasnych kryteriach, przepełniony powszechną niepewnością oraz narastającą frustracją zarówno twórców, jak i odbiorców.

Celem spotkań jest ujawnienie istotnych kwestii oraz postawienie kolejnych pytań. Jednoznacznych i wyczerpujących odpowiedzi oraz gotowych recept proszę się nie spodziewać! Co do mnie, nie lękam się sztuki i nie mam żadnych przesądów… mógłbym powtórzyć za Apollinairem. Niemniej zapraszam na wykłady również tych, którzy się jej lękają. Uprzedzam jednak, że spotkania z nią to nie czasoumilacze oraz uczciwie przestrzegam: Uważaj wychodząc z własnych snów. Możesz się znaleźć w cudzych.

HUBERT BILEWICZ pracuje jako adiunkt w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Gdańskiego; jest też wykładowcą gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych. Badawczo zajmuje się sztuką nowoczesną (zwłaszcza historią architektury i dizajnu). Interesują go różne (artystyczne i pozaartystyczne) uwikłania sztuki. Od lat zajmuje się popularyzacją sztuki współczesnej.

Program

Prawda sztuki opiera się na paradoksie; naśladując rzeczywistość, jednocześnie ją zdradza. Mowa będzie o mimetyzmie, mamieniu wzroku, fikcjonalności sztuki, artystycznych grach z rzeczywistością i grach z widzem. Na wykładzie zaprezentowane zostaną m.in. prace Piotra Uklańskiego, Olafura Eliassona, Maurizio Catellana, Joanny Rajkowskiej.

Sztuka zazwyczaj celebruje wyjątkowość, bywa ekstraordynaryjna, a nawet koturnowa. Nierzadko jednak pochyla się nad tym, co zwyczajne, czasem banalne. Mowa będzie o niesamowitości, apologii codzienności oraz demaskacjach zadęcia świata artystycznego. Na wykładzie zaprezentowane zostaną m.in. prace Julity Wójcik, Ai Weiweia, Oskara Dawickiego.

Żeby coś wyrazić w sztuce, niekoniecznie trzeba to dosłownie przedstawić. Transpozycja artystyczna czasami napotyka na rafy niewyrażalności bądź kończy się fiaskiem. Mowa będzie o dylematach przedstawiania, granicach bądź niemożności reprezentacji artystycznej, estetyce dzieła otwartego, (prze)milczeniu. Na wykładzie zaprezentowane zostaną m.in. prace Damiena Hirsta, Mirosława Bałki, Artura Żmijewskiego.

Uprawianie sztuki oraz kontakt z nią bywają groźne. Wobec sztuki, mimo swoistej umowności i sztuczności, nikt nie jest do końca bezpieczny. Mowa będzie o przekroczeniach artystycznych, strategiach subwersywnych w sztuce, opresjach i represjach. Na wykładzie zaprezentowane zostaną m.in. prace Zbigniewa Libery, Artura Żmijewskiego, Piotra Pawlenskiego.

Przekonanie, że sztuka musi być piękna, w ostatnim stuleciu poddane zostało zasadniczej rewizji. Artystyczną doskonałość i estetyczne zadowolenie poddano swoistej eksterminacji, jako wizualnie zbędne, ekspresyjnie niewydajne i etycznie podejrzane. Za to rehabilitacji poddano kicz, którego niedyskretny urok wydawał się rekompensować niegdysiejszą przyjemność estetyczną. W świecie sztuki dała znać o sobie potęga obrzydzenia, zaś walorem wielce pożądanym okazał się wstręt. Na wykładzie zaprezentowane zostaną m.in. prace Mariny Abramović, Katarzyny Kozyry, Jacka Malinowskiego.

To, co bezpośrednio widoczne w sztuce uprzedza to, co ukryte przed powierzchownym czy naiwnym spojrzeniem. To, co wyraźnie narzuca się oczom, skrywa często nieoczekiwaną tajemnicę, zaś namacalność formy artystycznej pociąga za sobą treściową wieloznaczność. Iluzja łączy się niejednokrotnie z iluminacją, pozorna oczywistość okazuje się zagadką, a otwarcie oczu za pomocą sztuki daje dogłębne wejrzenie w rzeczywistość. Na wykładzie zaprezentowane zostaną m.in. prace, Joanny Rajkowskiej, Zbigniewa Libery, Zofii Kulik.

Ponadczasowość jest jednym z trwałych fundamentów sztuki. Niekoniecznie jednak musi być rozumiana materialnie.  Poczucie permanentnej płynności egzystencji, momentalne zmiany rzeczywistości, mobilność i przygodność znalazły odzwierciedlenie w świecie sztuki. Konieczność trwania paradygmatów czy form, ustąpiła miejsca efemeryczności i ulotności. Dawne monumenty zastąpione zostały chwilowymi zdarzeniami, zaś konceptualizm czy działania performatywne uzasadniły w sztukach wizualnych częstą niematerialność i procesualność. Sztuka jednak – przy nieustannej zmienności form i coraz to nowych mediów – trwa nieprzerwanie: ars longa, vita brevis… Na wykładzie zaprezentowane zostaną m.in. prace Santiago Sierry, Krzysztofa Malca, Oskara Dawickiego.

Koniec wieńczy dzieło!? W sztuce współczesnej nieukończenie czy odstąpienie od finalnego ukształtowania stało się wyrazem sceptycyzmu wobec tyranii perfekcji. Kategoria estetyczna non finito ma zresztą swoją wielowiekową tradycję. Sztuka ostatniego stulecia to bezustanne procesy przemian i zakwestionowań, transformacji i transgresji, rewizji i kontestacji, dekonstrukcji oraz destrukcji. Współczesny świat sztuki zmienia się bowiem trwając, na podobieństwo perpetuum mobile, zaś aktualna sztuka wydaje się być bezgraniczna. Na wykładzie zaprezentowane zostaną m.in. prace Romana Opałki, Mirosława Bałki, Katarzyny Kozyry.

Sztuka zarówno opowiada o świecie i referuje rzeczywistość, jak i stwarza światy równoległe, powołując niezależną rzeczywistość artystyczną. Potęga wyobraźni, wizualizacja fantazji, piękne kłamstwa, uwodzące złudzenia, tworzenie rzeczy niestworzonych. To, co nieprawdopodobne bądź niewiarygodne, dzięki sztuce okazuje się jednak możliwe. Dostrzegalna ostatnimi czasy szczególna afirmacja sztuczności sztuki, jej kompensacyjnego oraz eskapistycznego charakteru, wydaje się nasilać w okresach kryzysów, kontrastując z powszechnym poczuciem schyłku i definiując stan właściwy dla dekadencji. Przeczucie katastrofy wypowiadane jest często paradoksalnie wysmakowanym językiem wirtuozerii artystycznej, przestylizowania i manieryczności formalnej, swoistego eklektyzmu, estetycznego nadmiaru, niedyskretnego uroku kiczu i kampowego przepychu. Metaforą i wehikułem schyłku świata nie jest już nawet teatr, a raczej opera. Patos przenika się z bombastycznością. To iście radosna apokalipsa! Zresztą może innego końca świata nie będzie? Na wykładzie zaprezentowane zostaną m.in. prace kolektywu artystycznego AES+F.

Partnerzy & Sponsorzy

logo-fwk
Wsparcie ze środków
Funduszu Przeciwdziałania COVID-19
  • Data: 18 mj. 2020 - 28 gr. 2020
  • Lokalizacja:Gdańsk
  • Opiekunowie projektu:-
  • Czas trwania:-